Dziecko robi prawdziwe obowiązki, a jego bohater rusza w świat: mierzy się z psotnymi srokami, kopie w kopalni i odkrywa nowe krainy. Dla rodzica to koniec przypominania. Dla dziecka to powód, żeby chcieć.

Prawdziwe życie zasila grę. Gra nagradza za to, co dziecko zrobiło naprawdę.
Pościel łóżko, spakuj plecak, nakarm psa. Każde zadanie ma swoją wartość w energii. Dodajesz je sam albo z gotowego pakietu.
Zrobiło? Klika "gotowe" i dostaje energię ⚡. Energii nie da się kupić ani wygrać w grze, więc liczy się tylko to, co zrobiło naprawdę.
Energia to kroki po mapie, ciosy w walce i uderzenia kilofem. Im więcej dziecko zrobiło, tym dalej zajdzie jego bohater.
Wiemy, na co patrzą rodzice. Dlatego ta gra jest bajką, a nie strzelanką.
Walki wyglądają jak w bajce: zamiast ran są liczby i gwiazdki. Pokonany potwór po prostu się przewraca i po kilku godzinach wraca na swoje miejsce, a boss idzie spać.
Bohater też nigdy nie ginie. Gdy zabraknie mu sił, siada i wraca do uzdrowiciela Gustawa, a potem może spróbować jeszcze raz.


Kliknij zadanie, żeby je odhaczyć. Energia na dziś: 0 ⚡
To działająca makieta prawdziwego systemu walki. Pokonaj Sroczkę, a potem Króla Srok. Energię zdobywasz, odhaczając zadania po prawej, tak jak w grze.


Od spokojnego lasu, przez ciemną kopalnię, po wieś z wiatrakiem i Króla Srok na jego szczycie.



GustawUzdrowiciel. Leczy za darmo.
Dziadek DarekPiecze chleb, który dodaje siły.
KupiecHandluje przy wozie.
Król SrokUwił gniazdo na wiatraku.
GoblinPilnuje obozu bandytów.
ŚlimakPierwszy przeciwnik. Powolny i niegroźny.Co zmieniliśmy ostatnio i po co. Najnowsze na górze. Dzieci widzą te same nowości w grze, w krótszej wersji, z obrazkiem i przyciskiem 🔊.
Nie. Walki są bajkowe: zamiast ran pokazujemy liczby i gwiazdki, nie ma krwi, czaszek ani okrutnych scen. Nikt nie ginie. Pokonany potwór się przewraca i wraca po kilku godzinach, boss idzie spać, a bohater, któremu zabraknie sił, wraca do uzdrowiciela.
Projektowaliśmy ją dla dzieci od 5 do 9 lat. Młodsze dzieci radzą sobie dzięki obrazkom, krótkim zdaniom i dużym przyciskom, starsze znajdują głębię w sprzęcie, ulepszeniach i kolejnych krainach.
Nie traci niczego, co zdobyło. Gdy bohaterowi brakuje sił, wraca i leczy się u uzdrowiciela. Energia, skrzynie i postępy czekają, a przerwa nikogo nie karze.
Nie. Energia pochodzi wyłącznie z odhaczonych obowiązków. Dzięki temu gra nigdy nie nagradza za samo siedzenie przed ekranem.
W przeglądarce, na telefonie, tablecie i komputerze. Jest też wersja na Androida.
Tak. Każde dziecko ma własnego bohatera, zadania i postępy w ramach jednego konta rodzinnego.
Nie. W grze nie ma czatu ani wiadomości między graczami. Dziecko widzi tylko swoją rodzinę i postacie z gry.
Tylko Twoja rodzina. Każda rodzina ma osobne, odizolowane konto, a ustawienia chroni PIN rodzica.
Załóż konto rodzica, dodaj pierwsze dziecko i pierwsze zadania. Pierwsza walka czeka po kilku minutach.
Zagraj teraz